Kto z nas nigdy nie czuł się przygnębiony, gdy za oknem widział pogrążony w szarości świat? Jeśli dodać do tego fakt, że gdy wstajemy, za oknem jest ciemno, gdy wracamy ze szkoły czy pracy, również jest ciemno, a jedyne Słońce jakie widzimy to jedynie jego delikatne promienie przebijające się przez szkło, mamy już całkiem smutny, „depresyjny” obrazek. Wiele osób pobłażliwie traktuje występujące z powodu braku słońca objawy gorszego samopoczucia. Fakt, występuję one u wielu osób i nie niosą poważnych, długotrwałych konsekwencji. Są jednak ludzie, którzy z tych i podobnych powodów mogą cierpieć znacznie bardziej, przewlekle. Mówimy wtedy o tak zwanej „depresji sezonowej”.

  • Definicja depresji sezonowej

Depresja sezonowa to nic innego jak sezonowe zaburzenie afektywne. Trzeba podkreślić, że jest to realnie istniejące zaburzenie depresyjne. Depresja sezonowa pojawia się w okresie jesienno-zimowym i ustępuje wiosną bądź latem. Jej objawy zakłócają emocjonalne, poznawcze a nawet fizjologiczne funkcjonowanie człowieka. Najczęściej występują codziennie i trwają przez co najmniej dwa tygodnie. Powtarzają się cyklicznie.

  • Przyczyny depresji sezonowej

Niestety, jak to bywa w przypadku depresji, dokładne przyczyny jej powstawania nie są całkowicie poznane. Zakłada się powszechnie, że głównym czynnikiem powodującym powstawanie sezonowych zaburzeń afektywnych jest niedobór światła słonecznego, który dotyka nas właśnie w okresie jesienno-zimowym. Światło wpływa na sposób funkcjonowania różnych struktur w naszym mózgu. Jego oddziaływanie dotyczy pracy takich procesów jak procesy powstawania i regulacji neuroprzekaźników, a także hormonów niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania w codziennym życiu.

Badania pokazują, że najbardziej szkodliwy dla organizmu jest niedobór światła w godzinach

porannych. Światło reguluje rytm życia człowieka. W przypadku jego braku, rytm ten zostaje

zaburzony i organizm ma trudności w codziennym funkcjonowaniu. Brak światła słonecznego

powoduje zwiększone wydzielanie hormonu snu – czyli melatoniny. Kiedy jest dzień, a nasz organizm poprzez wzmożone wydzielanie melatoniny dostaje informacje, że powinniśmy raczej położyć się spać, nasz mózg w pewnym sensie czuje się oszukany. To wpływa na nasze pogorszone samopoczucie, powodując senność i zmęczenie.

  • Kto może cierpieć na depresję sezonową?

Tego rodzaju depresja, jak można się domyślić, dotyka przede wszystkim osób zamieszkujących obszary, w których światłą słonecznego jest najmniej. W Europie Północnej na poważne dolegliwości związane z niedoborem światła słonecznego cierpi ok. 2% populacji. Statystyki te stają się jeszcze gorsze gdy spojrzymy na mniej nasłonecznione części globu, na przykład Alaskę. Tam, problem sezonowych zaburzeń afektywnych dotyczy co dziesiątego mieszkańca.

Problem sezonowego gorszego samopoczucia najczęściej dotyka osoby w przedziale wiekowym między 20 a 40 rokiem życia. Przy czym zdecydowanie częściej cierpią na niego kobiety.

  • Objawy depresji sezonowej

Pierwsze objawy depresji sezonowej mogą wystąpić już w miesiącach prowadzących do jesieni, a więc już w październiku lub listopadzie. Najczęściej objawy tych zaburzeń są potencjalnie niegroźne, dlatego tak ciężko jest zdiagnozować u kogoś wystąpienie depresji sezonowej. Każdy bowiem czasami (szczególnie w okresie jesienno-zimowym) mogę spotkać się ze zwiększonym uczuciem smutku czy niepokoju. Innym objawem depresji sezonowej może być obniżona aktywność oraz brak motywacji. To również niejednokrotnie towarzyszy nam na co dzień, gdy na przykład zamiast wychodzić na mróz, wolelibyśmy zostać w łóżku i obejrzeć nowy odcinek ulubionego serialu. Często zaburzeniom tego typu towarzyszy także wzmożony apetyt, w szczególności na węglowodany – w tym czekolady, cukierki oraz chipsy, paluszki i tym podobne przekąski.

Problem jednak zaczyna się wtedy, gdy objawy te nie ustępują, a nawet się nasilają i stają się chroniczne.

Zwykle u osób cierpiących na depresję sezonową występują także objawy charakterystyczne dla depresji w ogóle, takie jak nadmierna drażliwość, poczucie beznadziejności, problemy z pamięcią czy też anhedonia – czyli utrata zdolności przeżywania radości z drobnych, codziennych zdarzeń. Dodatkowo mogą wystąpić problemy z wykonywaniem codziennych czynności, poczucie braku sił witalnych napędzających do życia, a czasem, w trudnych, skrajnych przypadkach, nawet myśli samobójcze.

Jak można wyleczyć depresję sezonową?

Depresja sezonowa ma różne fazy i etapy rozwoju, dla niektórych osób wystarczy zastosowanie fototerapii, medytacji czy innych metod które idealnie sobie radzą z tymczasowym spadkiem nastroju wywołane różnymi czynnikami zewnętrznymi. Aczkolwiek w przypadku gdy objawy nie ustępują a czujemy się zdecydowanie gorzej z dnia na dzień, warto skonsultować się z psychologiem terapeutą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here